piątek, 15 grudnia 2017

Prośba


niebo...
za wysoko mi
do ciebie
nie sięgam ręką
klamki
wiem...
dla boskiego błękitu
to żaden wyczyn
ja jestem
tylko człowiekiem
zatem może
załatwmy to pokojowo
ja zawisnę
pomiędzy ziemią a tobą
tego też nie chcesz?
a ja nie chcę
smażyć się w piekle
niebo...
otwieraj !
podaj mi rękę
            Małgośka

wtorek, 12 grudnia 2017

Wędrujące cienie

spójrz ...
jak przez błękitne
szpary w niebie
w tajemniczą przestrzeń
wsunęły się odcienie
nie tylko te głębokie
i muskularne
ale te jasnością brudne
słabo zarysowane
od płaczu i cierpienia na ziemi
jak mgła wyblakłe
którymi w ostateczności
przy słonecznym świetle
sam bóg się rodzi
sam bóg się karmi
wędrujace cienie
umarłych
"Bóg sie karmi" Małgośka
                                   https://www.youtube.com/watch?v=NHvabdxp4BI
                                                                       

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Odwilż

dziś w milczeniu odeszły
białe szepty

magiczne słowa

w śpiącym ogrodzie
czuły śnieg stopniał

w przemoczonych kocich futrach
cisza urosła

Małgośka
         

sobota, 9 grudnia 2017

konkurs

na ziemi
trwa konkurs
na gwiazdy
z papieru
z brokatu
z plastiku
i ten najważniejszy
na gwiazdy filmowe
jednak
nikt nie pomyśli
o tym
żeby podnieść
głowę
                                  "Konkurs" Małgośka

                                                                                         

Pierwszy śnieg

przy sobocie
zwyczajnie
Bóg
porządkuje eden
anioły krochmalą
pościel
a święci
sypią światu na głowę
z poduch
srebrne pierze
                  "Pierwszy śnieg" Małgośka

                                                                           

piątek, 8 grudnia 2017

Modlitwa o niedoskonałych

podobno dziś niebo otwarte...
........................................................
przewoźniku
dusz zapomnianych 
wskaż tę łódź
którą dryfują oblicza
umarłych
do ziemi
gdzie nie ma
upływu czasu
i śmierci
gdzie
pod drzewami
w mistycznym milczeniu
pękają nabrzmiałe
kasztany
tam nie tylko
w snach
o bajecznej łące
nektar zbawienny piją
wieczne anioły
wskaż tym
niedoskonałym
gdzie żar ducha
topi krę
a czerwień
kruszy najtwardszy
kamień
gdzie słowik
śpiewem oznajmia
światło słoneczne
w przestrzeni
otwartej
wskaż
to miejsce
przewoźniku
dziś...
proszę...
gdzie deszcz zwiastuje
wieczną tęczę
i uświęca
błękitne
manowce
"Modlitwa o niedoskonałych" Małgośka

niedziela, 3 grudnia 2017

Z pamiętnika samotnika

samotni
nie oglądają filmów
w których on kocha ją
ona jego kocha
nie szukają echa miłości
w starych
tkliwych
melodiach
samotni
siedzą po kątach
w których neutralność
szlocha
oszczędzają
jedno jeszcze bijące
bezwładne
gołębie serce
                              "Z pamiętnika samotnika" Małgośka